W tym szaleństwie jest metoda!

W tym szaleństwie jest metoda!

Liczba Escape Roomów na świecie rośnie z dnia na dzień. Wszystkie znacząco różnią się między sobą, co sprawia, że każdy z nich jest wyjątkowy. Każdy twórca zagadek czy scenograf wkłada w projekt Domu Zagadek swój oryginalny zamysł. Jak wobec tego wybrać coś dla siebie, gdy wybór jest tak duży? Pomocne w tym względzie może być podzielenie Escape Roomów na kilka podstawowych rodzai. Ta klasyfikacja będzie rozdzielała je pod kątem obecności lub braku narracji i motywu przewodniego:

– Escape Room będący mieszaniną zagadek i zadań bez motywu głównego i bez narracji,

– Escape Room wykorzystujący motyw tematyczny, taki jak np. „Ucieczka z nawiedzonej piwnicy”, gdzie dekoracje, rekwizyty i muzyka współgrają z tematyką, ale brakuje im narracji. Tego typu Domy Zagadek przypominają plany filmowe bez scenariusza, gracze mogą dowolnie wymyślić własną historię, ale nie będzie ona w żaden sposób odgórnie narzucona. Same łamigłówki natomiast nie muszą odnosić się do głównego motywu tematycznego,

– Escape Room posiadający narrację, dzięki której gracze przyjmują odpowiednie role. Cel rozgrywki jest ściśle związany z narracją, ale zagadki niekoniecznie. Mogą one pozostać niezależnym od historii elementem, 

– Escape Room wykorzystujący narrację, której podporządkowany jest zarówno cel jak i zagadki. Każda łamigłówka staje się częścią historii i może wprowadzać do niej kolejne elementy. 

Najczęściej spotykanym rodzajem Escape Roomów są te, które każdy element podporządkowują narracji. Nie można jednak określić, która z powyższych ścieżek projektowania jest właściwa. Istnieje wielu graczy, dla których narracja może nie być potrzebna, ponieważ całą przyjemność czerpią z rozwiązywania samych zagadek. Inni lubują się w przemyślanych, klimatycznych scenografiach, ale wysłuchiwanie szczegółowej historii na temat danej przestrzeni już niekoniecznie ich zainteresuje. Jednakże wśród przedsiębiorców prowadzących Domy Zagadek można dostrzec tendencję tworzenia przestrzeni jak najbardziej immersyjnych, będących silnym doświadczeniem dla gracza i pozwalających mu przede wszystkim aktywnie przeżywać. Każda z powyższych ścieżek jest dobra, a świadomość tego typu różnorodności pozwala na odpowiednie dobranie przez gracza „własnego”, ulubionego rodzaju Escape Roomu i uniknięcie rozczarowania.

Materiał w oparciu o:
Nicholson, S. (2015). Peeking behind the locked door: A survey of escape room facilities. (Dokument dostępny online: http://scottnicholson.com/pubs/erfacwhite.pdf)